Witaj w serwisie DragonBall 4 Ever

Czym jest db4ever?

Społeczność db4ever skupia wokół siebie fanów zarówno tego kultowego anime/mangi jak i miłośników japońskiej kreski ogólnie. Jesteśmy tu by poznawać innych użytkowników o podobnych zainteresowaniach, dyskutować na forum na tematy dragonball'owe ale i te całkiem odmienne, oceniać swoje prace, czy poprostu zassać odcinku lub znaleść kilka przydatnych ciekawostek dotyczących tej serii anime.

Nie trać czasu i zarejestruj się już teraz. Gdy zechcesz poznać bliżej zgraną ekipę która przesiaduje tu od lat to stwierdzisz że zdziwieniem że zajżenie tu choćby raz na dzień to już odruch i masz to we krwi ;)

Logowanie Użytkownika

Dostępność Loginu:


Zanim założysz konto sprawdz czy wybrana przez Ciebie nazwa użytkownika nie jest już zajęta.


Wpisz planowaną nazwę użytkownika (login) a następnie wciśnij przycisk 'Tab' by sprawdzić jej dostępność.

Wpisz Szukaną Frazę:

Artykuły Na Forum Odcinki
Użytkownicy Filmy Online


Powrót na Stronę Startową
Wyszukiwarka
Leczenie W dragon Ball
Dodane przez Margarius dnia 12-02-2006 14:42

  

W DB wojownicy po długich i wyczerpujących walkach, odnosili rany, które często wymagały leczenia. W pojedynkach, ktore były czasem bardzo długie i męczące, ich ciała zapełnione były masą ran i siniaków, tracili kończyny (Piccolo, Tien), czy też wyglądali jak strzępy czegoś co wcześniej było istotą żywą (boo)
Nasi bohaterowie kurowali się na wszystkie możliwe sposoby. Zaczynając od prymitywnych metod, które były długie, bolesne i wymagały dużej dawki cierpliwości, kończąc na sposobach nowoczesnych. Można więc podzielić je na metody naturalne, magiczne i przy udziale technologii. Poniżej znajdziecie kilka przykładów:

Uzdrowiciele


Wykorzystywali umięjętności "magiczne" by przywracać życie lub zdrowie innym. Przy pomocy swojej wewnętrznej energii KI lub specjalnych umiejętności przywracali zdrowie innym, czasem samemu przy tym tracąc siły witalne

Buu
- Bardzo szybka i bez bolesna metoda. Boo potrafił leczyć w dwojaki sposób. Pierwsza metoda polegała na wystrzeleniu wiązki energii z końca jego czułka . Sposób ten zaprezentowął na Babidim, który po samobójczym ataku Vegety stracił większość ciała. Wtedy to też jego różowy potwór uleczył go błyskawicznie rekonstruując uszkodzone tkanki. Druga metoda z kolei polegała na tym, że Buu kładł tylko rękę na osobie, która potrzebowała pomocy i w tym samym czasie zaczynał emitować lecznicze fale, którymi potrafił uzdrowić każdego ze wszystkich dolegliwości. Jednak był jeden warunek - Chory musiał jeszcze żyć.
Buu uleczył w ten sposób Mr. Satana, który został postrzelony, psa Bee który również umierał od kuli oraz niewidomego chłopca, któremu nie potrafili już pomóc lekarze.


Dende
- Dende wywodzący się z rasy Nemeczan, posiadał moc leczenia ran za pomocą energii uwalnianej przez ręce. Należał on do uzdrowicieli, a o jego wyjątkowych umiejętnościach dowiadujemy się dopiero podczas Sagi Freezera. Wtedy to Vegeta sam się okaleczył żeby po uleczeniu przez Dendiego zyskać jeszcze większą moc (umiejętność mnożenia siły saiyan). Podobnie jak w przypadku leczenia przez Buu, ranny musi jeszcze żyć by zostać wyleczony. Podczas DB, bardzo pomógł naszym bohaterom, co czasami nawet przepłacał życiem. Świadczy to o tym jak wielką,
dobrą i wspaniale oddaną swojemu zawodowi, postacią był Dende.



Kibito
- Wielki czerwono-skóry pomocnik Kaioshina, który również posiada zdolność leczenia. Jednak różni się nieco od wymienionych powyżej. Gdy kładzie swoje ręce na ciele chorego towarzyszy temu zjawisku coś w rodzaju aury.
Swoją magiczną moc pokazał nam lecząc Gohana i East Kaioshina w sadze Boo.








Służby Zdrowia


Ziemski Szpital
- Najgorsza i najdłuższa metoda leczenia. Poprostu dostajemy swoje łóżko i musimy leżeć, słuchając lekarzy oraz pielengniarek, którzy faszerują nas jakimiś proszkami. Niezbyt to przyjemne jednak i to miejsce odwiedzili nasi bohaterowie. Po morderczej walce z Vegetą, Songo, Gohan i Kuririn musieli spędzić tutaj troche czasu.






Sala Intensywnej Terapi Freezera
- Wielka sala wyposarzona w maszyny leczące nad, którymi czuwa jeden lekarz. Maszyny wyglądają jak pojemniki z wodą która ma właściwości lecznicze. Ranny jest podłanczany do specjalnej aparatury, która podtrzymuje życie. W DB możemy zobaczyć dwa typy tych maszyn.
Jedna lepsza ta bardziej nowoczesna miała więcej funkcji np. rekonstrukcja straconych kończyn czy tryb szybkiej regeneracji, druga była powolna i potrafiła tylko postawić na nogi.





Regeneracja


Buu
- Nasz już wcześniej wspomniany różowy demon potrafił też leczyć się sam. Jego ciało było giętkie i gumowate, a stracone kończyny odrastały. Buu poprostu był jak z gumy nawet jeśli stracił głowę potrafił ją sobie znowu "ulepić".
Ale to nie wszystko napewno pamiętacie jak Majin Vegeta próbuje zniszczyć Buu samobójczym atakiem. Hm.. to jednak nie zadziałało nawet z najmniejszej komórki Buu potrafi znów wrócić do pierwotnego stanu. Tak właśnie regenerował się Buu. Jednak i jego regeneracja jest w jakimś stopniu ograniczona. Kiedy rozsadzimy Demona i zniszczymy wszystkie jego komórki wtedy już nie zdoła się zregenerować.




Cell
- Potrafił się regenerować tylko dlatego że miał w sobie komórki Nameczan wojowników. Kiedy stracił kończyne np. ogon czy rękę, potrafił to naprawić. Jego ogon po chwili odrastał podobnie jak u jaszczórki. Jego regeneracja też jest w pewnym stopniu ograniczona. Kiedy zniszczy się jego procesor cell umrze tracąc tą umiejetność.






Piccolo
- Typowy Nameczan wojownik. To właśnie dzięki jego DNA Cell potrafił sie regenerować. Gdybyśmy urwali mu rękę Piccolo jest w stanie to naprawić lecz kosztuje go to dużo wysiłku. Na koniec należy dodać że i jego regeneracja jest ograniczona.
Będąc ciężko rannym i pozbawionym enegii nie będzie wstanie się wyleczyć i zregernerować.






Inne metody



Senzu
- Mała fasolka których hodowlą zajmuje się Karin. Po jej zjedzeniu leczy ona wszystkie rany odnawia moc i zaspokaja głód na 10 dni. Jesli chcecie dowiedzieć sie czegoś więcej na jej temat zapraszam do tego działu Senzu Bean







Piekielny owoc
- Przypominające złote przerośnięte orzechy laskowe owoce rosły na magicznym drzewie w piekle. Mieściły się w dłoni a o ich niezwykłym pochodzeniu mozna się domyśleć patrząc na piękny złoty kolor. Powyżej wspomniane drzewo wrac ze wszystkimi owocami było własnościa Yammy czyli Emmy Daio ktory był strażnikiem zaświatów. Drzewa jak i całego piekła pilnowali dla niego dwaj duzi pomocnicy Gzu I Mozu. Owoc widzimy tylko raz gdy Goku go kradnie z piekła udając sie na droge węża. Owoce dają lepsze efekty niż Senzu gdyz odnawaija siły leczą i zaspokajają głód aż na 100 dni.




Witaminy
- Stosowane przez Vegete. Można powiedziec że są to tabletki wzmacniające. Czasami w DB jest pokazane że Vegecie robi się słabo lub coś w tym stylu wtedy właśnie je jadł i mu przechodziło.







Lek Na Serce Songa
- Tableki, które Goku dostał od Trunksa z przyszłości. Znajdowały się w małym pojemniku o niebieskim kolorze. To lekarstwo uratowało Songowi życie.








Zastrzyki
- Często używane w ziemskim szpitalu czy daleko w kosmosie na planecie Freezera. Były bardzo popularne w DB jednak Goku panicznie się ich bał. To co robił gdy miał dostać zastrzyk przekracza granice wyobraźni ^^.







Sterydy Broliego
- Heh wielu teraz się zdziwi ale tak tak Broli brał sterydy. A wy myśleliście że on jakiś LSSJ jest, a on codziennie tylko pół kg tego żarł i prosze. Na zdjęciu przedstawiam dzienną porcje naszego kulturysty. Może to właśnie za duża ilość chemi sprawiła że przegrał z team Z. Może przedawkował i był sprany sam nie wiem.... : )




5688 Czytań | Drukuj