Dodane przez medyq
dnia 16-12-2005 14:04.....
- Nazywam się Komórczak. Jestem cyborgiem.
- Cyborg ?!!
- Moim ojcem jest w pewnym sensie komputer Dr. Gero
- Że też na to nie wpadłem
- Bardzo dawno temu Dr. Gero gromadził komórki należ±ce do
mistrzów sztuk walki. Zamierzał je dokładnie przetestować by
stworzyć cyborga, w którym skupi± się wszystkie cechy mistrzów.
Niestety z braku czasu, porzucił ten ambitny projekt. Komputer
pracował jadnak nadal i oto stoi przed tob± efekt jego pracy.
Szatan Serduszko, Songo, Vegeta gdy zjawił się na Ziemi,
wszyscy dostarczyli komórek, które leż± u podstaw mojego
istnienia. Jestem owocem pracy komputera.
- Teraz rozumiem. Dr. Gero pobrał komórki Songa, gdy ten był
jeszcze młody. Tłumaczy to dlaczego twoja fala uderzeniowa jest
taka słaba.
- To prawda. Przybycie na Ziemię Frezera i jego ojca skompensowało
te słabość. Ich komórki dorzucono do reszty, miałem szczęście.
Można było pobrać jeszcze kilka komórek Tronka, ale poco.
Laboratorium posiadało już dość dobrych komórek ziemskich
wojowników
- Jak je zdobywaliście? Nikt nie mógł przecież niczego podejżewać.
To nie było proste.
- Przypomnij sobie kiedy rozmawiałeś z Dr. Gero, napewno
powiedział ci że was szpiegował. Stworzył mikroskopijnego
cyborga. Nikt go nie rozpoznał. To on pobierał komórki.
Widzisz go? [Komórczak wskazuje na cyborga przypominaj±cego
małego owada] Został tak zaprogramowany by stale przesyłać
dane do komputera. Na pewno się domyślasz dlaczego zjawił się
tutaj?
- Idż do diabła [Piccolo niszczy owada]
- He he he he, nie wysilaj się, nie warto, już za póżno. Zd±żyliśmy
pobrać niezbędne komórki i już poddaliśmy je badaniom. Mamy
tylko pewien problem. Wykorzystam je dopiero za 24 lata.
- Bredzisz. Laboratorium Dr. Gero zostało zniszczone.
- Ale nie komputer. Zapomnieliście o podziemiach laboratorium.
- Rozumiem. Dlaczego tak długo się ukrywałeś?
- To skomplikowana sprawa. Na przejście od zarodka do następnego
potrzebowałem kilku lat, które musiałem spędzić pod ziemi±.
Podobnie jak embrion ludzki, który rozwija się w brzuchu matki.
Rozumiesz. Skończyłem. Gotów jestę przyj±ć swój los?
- Mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego przybyłeś do naszych czasów?
- Nie wystarcza mi siła ludzka. By wykorzystać swe możliwości
potrzebuje energii pochodz±cej z innego żródła. Wedłóg
komputera, tylko w tej epoce mogę znależć istoty posiadaj±ce
potrzebn± mi energię. Dlatego właśnie cofn±łem się do
stadium zarodka i jeszcze raz poddałem się procesowi
rozwojowemu. Szukam C17 i C18. S± cyborgami.
- Co?
- W przyszłości z której przybywam, C17 i C18 już nie istniej±.
Zupełnie nie wiem dlaczego. Moim zdaniem pokonał ich Vegeta.
Naszczęście Tronk miał wehikuł czasu. Pozbyłem się Tronka i
wykorzystałem jego wehikuł by tu przybyć i podzukać ich.
- Dlaczego właśnie tę epokę wybrałeś?
- Nie wiem dokładnie. To przypadek. Nacisn±łem guzik a wehikuł
mnie tu przywiózł
- To znaczy że Tronk szykował się w podróż do naszych czasów
by nam powiedzieć że pokonał w przyszłości cyborgi. Lecz
niestety ten przeklęty robalzaj±ł jego miejsce. Nic gorszego
nie mogło się nam przydarzyć.
- Komputer uświadomił mi że kedy juz zdobędę niezbędn±
energię, stanę się nieśmiertelny.
- Tak bardzo tego pragniesz? Ale dlaczego? Dlaczego tak bardzo żależy
ci na takiej mocy?
- Jesteś głupszy niż myślałem. To proste. Komputer został
tak zaprogramowany by stworzyć mega potężnego robota, którego
moc będzie nie ograniczona, dzięki pobranym od was komórkom.
Ale kto wie. Może s± jakieś inne racje. Być może to z powodu
krwi która płynęła w żyłach twoich kolegów, a dzięki której
żyje.
- A więc to tak....
Tekst w calosci spisany recznie z polskiego programu RTL7 przeze mnie
Wszelkie prawa zastrzezone









