Witaj w serwisie DragonBall 4 Ever

Czym jest db4ever?

Społeczność db4ever skupia wokół siebie fanów zarówno tego kultowego anime/mangi jak i miłośników japońskiej kreski ogólnie. Jesteśmy tu by poznawać innych użytkowników o podobnych zainteresowaniach, dyskutować na forum na tematy dragonball'owe ale i te całkiem odmienne, oceniać swoje prace, czy poprostu zassać odcinku lub znaleść kilka przydatnych ciekawostek dotyczących tej serii anime.

Nie trać czasu i zarejestruj się już teraz. Gdy zechcesz poznać bliżej zgraną ekipę która przesiaduje tu od lat to stwierdzisz że zdziwieniem że zajżenie tu choćby raz na dzień to już odruch i masz to we krwi ;)

Logowanie Użytkownika

Dostępność Loginu:


Zanim założysz konto sprawdz czy wybrana przez Ciebie nazwa użytkownika nie jest już zajęta.


Wpisz planowaną nazwę użytkownika (login) a następnie wciśnij przycisk 'Tab' by sprawdzić jej dostępność.

Wpisz Szukaną Frazę:

Artykuły Na Forum Odcinki
Użytkownicy Filmy Online


Powrót na Stronę Startową
Wyszukiwarka
Dragon Ball Kai: Saiyajin Raishu - NDS
Dodane przez Gokusiek dnia 20-02-2010 23:11

  
Dragon Ball Kai: Saiyajin Raishû.
Alternatywny tytuł: Dragon Ball Z: Attack of the Saiyans.



Czy legenda może istnieć wiecznie? Gier spod znaku Smoczych Kul jest naprawdę mnóstwo, ale ludzie chętnie je kupują. Dlaczego tak się dzieje? Przyzwyczajenie, czy też może co raz bardziej dopracowany tytuł? Według mnie to drugie.


Do Japonii powróciło stare, dobrze wszystkim znane i lubiane DBZ w odświeżonej wersji znanej jako Dragon Ball Kai. Taki też tytuł nosi najnowsza gra z dopiskiem Saiyajin Raishu, co tłumaczy się jako „The Attack of the Saiyans”. Jak się wszyscy domyślają, cała akcja rozgrywa się podczas pierwszych odcinków anime, kiedy to Saiyanie zaatakowali Ziemię. Czy to oznacza, że gra jest krótka? Mi jej przejście (bez tych wszystkich pobocznych pierdół i ukrytego bossa) zajęło 32 godziny (!). To wszystko dzięki zadaniom, o których nie ma mowy w oryginałach. Nigdy nie podobały mi się takie własne dopowiedzenia. Tutaj jednak zostały one bardzo dobrze dopasowane i skomponowane z resztą. Z dużego minusa zrobił się plus.

Najnowsza odsłona Dragon Balla została przedstawiona w postaci RPG. I bardzo słusznie. W końcu jakaś odskocznia od ciągłych bijatyk i mordoklepek. Ale to nie znaczy, że gra jest powolna i bez akcji. Otóż jest wręcz przeciwnie. Świat jest nam doskonale znany. Jednak gdy idziemy do któregoś kolejnego miejsca, zazwyczaj jest tak, że musimy trochę potrenować. W przeciwnym przypadku przeciwnicy nas zgładzą. Walki są naprawdę szybkie i dynamiczne, w czym dodatkowo pomaga muzyka. Przeciwników spotykamy losowo, a trochę ich jednak jest. Jeśli już ktoś się na nas nadzieje, mamy do wyboru: zwykły atak, super atak typu Kamehame albo jakieś kombo, ultimat atak, itemy, obrona, albo po prostu ucieczka. W trakcie atakowania rośnie pasek „sparking”. Jeśli się napełni, postać jest nieco silniejsza i wtedy robimy rzeźnię wyskillowanym wcześniej wymienionym ultimatem. Otóż to – skille! Z walk dostajemy punkty AP, za które wykypujemy nowe skille lub dopicowujemy te już nam znane. Bardzo fajny system rozwoju postaci, zwłaszcza, że to ty masz nad nim kontrolę. Graficznie gra jest naprawdę bardzo dobra Lokacje są pięknie namalowane. Osobiście o wiele bardziej lubię ten styl od koślawego 3D.



Jak już mówiłem, walki są dynamiczn'e. Ataki są świetnie przeniesione z mangi czy też naszych telewizorów. Postawy, ruchy, jak się na to patrzy ma się wrażenie „Ej, ja to znam!” i łezka w oku się kręci. Byłem zdziwiony takim dokładnym odwzorowaniem. Oczywiście pozytywnie J.

Kilka słów o ścieżce dźwiękowej. Oryginalny japoński dubbing oddaje świetny klimat starych dobrych czasów. Muzyka zaś jest nowa. I tutaj troszku szkoda. W walce wypada świetnie, jednak niektóre kawałki poza nią są wręcz denerwujące. Mi bardzo przypadła do gustu stara ścieżka dźwiękowa, lecz nie usłyszymy jej w produktach DBKai. A naprawdę bardzo szkoda.

Podsumowując gra wypadła świetnie. Jest to must have nie tylko dla fanów serii, ale i również fanów RPG. Rozgrywka sprawi, że również i przeciwnicy Smoczych Kul się w nich zakochają.

Plusy:
+ Stare DBZ w odświeżonej wersji,
+ Muzyka podczas walk,
+ Dynamika,
+ System skillów i walki
+ Piękne lokacje,
+ Długość.


Minusy:
- Muzyka poza walkami bywa denerwująca.


Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic

 

Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic

 

Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic

 

Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic

 


Recenzował: sEbeQ

6019 Czytań | Drukuj