Witaj w serwisie DragonBall 4 Ever

Czym jest db4ever?

Społeczność db4ever skupia wokół siebie fanów zarówno tego kultowego anime/mangi jak i miłośników japońskiej kreski ogólnie. Jesteśmy tu by poznawać innych użytkowników o podobnych zainteresowaniach, dyskutować na forum na tematy dragonball'owe ale i te całkiem odmienne, oceniać swoje prace, czy poprostu zassać odcinku lub znaleść kilka przydatnych ciekawostek dotyczących tej serii anime.

Nie trać czasu i zarejestruj się już teraz. Gdy zechcesz poznać bliżej zgraną ekipę która przesiaduje tu od lat to stwierdzisz że zdziwieniem że zajżenie tu choćby raz na dzień to już odruch i masz to we krwi ;)

Logowanie Użytkownika

Dostępność Loginu:


Zanim założysz konto sprawdz czy wybrana przez Ciebie nazwa użytkownika nie jest już zajęta.


Wpisz planowaną nazwę użytkownika (login) a następnie wciśnij przycisk 'Tab' by sprawdzić jej dostępność.

Wpisz Szukaną Frazę:

Artykuły Na Forum Odcinki
Użytkownicy Filmy Online


Powrót na Stronę Startową
Wyszukiwarka
Recenzja filmu: Return of Cooler
Dodane przez medyq dnia 22-11-2009 13:27

  
Film powstał w roku 1992.
Tytuł filmu: Return of Cooler.
Tytuły alternatywne:
Dragon Ball Z: Clash!! 10 Billion Power Warriors
Dragon Ball Z: Geketou!! Hyaku Oku Power no Senshitachi.
Na początku filmu lektor opowiada, że nową planetę Namek atakuje dziwny statek w postaci planety. Dendy, który został wszechmogącym informuje Goku, że na Namek dzieje się źle i prosi, aby pomogli Nameczanom. Gdy przybywają okazuje się, iż mieszkańcy Namek zostali wzięci w niewole przez roboty. Jeden z Nameczan próbuje interweniować, ale robot łapie go za głowę rzuca o ziemię, po czym chce go zabić, ale ratuje go Gohan. Pojawiają się wszyscy z "Teamu Z" oprócz Vegety. Goku podaje do wiadomości robotom, aby po dobroci odleciały z planety jednak one nie są za bardzo posłuszne. Przylatuje cała armia robotów, po czym pojawia się „szef”, czyli Cooler. Goku po chwili przypomina sobie jego twarz i kojarzy, że przecież go pokonał. Cooler wyjaśnia, że jakimś cudem przeżył. To, co dzieje się dalej to już jest standard, czyli WALKA. Goku walczy z Coolerem, a reszta zajmuje się robotami jednak nie bardzo im to wychodzi, gdyż jak to wiadomo twarde blaszane puszki. Picollo sugeruje, aby skoncentrowali całą siłę w miejsce, które chcą uderzyć, po jakimś czasie robotów nie ma. Goku nie radzi sobie z Coolerem i prawdopodobnie by przegrał gdyby nie wcześniej wspomniany Vegeta, który jak zwykle robi "wejście smoka". Teraz się zaczyna prawdziwa batalia. Goku i Vegeta niszczą Coolera. Zadowoleni z siebie padają na ziemię, jednak na wzgórzu pojawiają się tysiące Cooler’ów - ruszają w stronę Sayanów, którzy są niemiło zaskoczeni. Koncentrują energie by stać się jeszcze raz SSJ, ale można wywnioskować, że przegrywają walkę gdyż następna scena jest już na statku Coolera. Wyjaśnia bohaterom, że ci Coolerzy, którzy ich zaatakowali nazywają się "Metal Coolerzy" i są jego poddanymi on sam jest podłączony do statku który trzyma go przy życiu. Goku z Vegetą zostali również "okablowani" tak aby każdy ich wybuch energii był wykorzystywany dla statku Cooler’a. Ale Goku z Vegetą nie są głupi. Wytwarzają tak ogromną energię, że maszyna wylatuje w powietrze a oni sami się uwalniają od "sznureczków", którymi byli powiązani. Cooler nie daje jednak za wygraną chce osiągnąć swój cel walcząc z Goku, ale jak wiadomo nie bardzo mu to idzie, przecież w sumie ledwo żyje. Picollo i reszta walczą z Meatalami po zniszczeniu ich uciekają ze statku gdyż on zaraz wybuchnie. Goku i Vegeta jeszcze zostają, bo nadgorliwy Cooler im nie pozwala uciec, jednak Sayanie mykają szybko po walce i udaje im się czmychnąć. Goku udaje się jeszcze na Namek, ale Vegeta nie ma zamiaru przyjmować podziękowań, więc wraca do kapsuły i leci na Ziemię. Dendy dziękuje Goku i całemu "Teamowi Z" za pomoc.
Film w sumie jest fajny warto go obejrzeć, jednak trzeba uważać, bo nie które momenty są "trudne" i trzeba uważnie oglądać, aby wszystko dokładnie wiedzieć. Kreska jest naprawdę niezła, muzyka moim zdaniem świetna i walki też niczego sobie. Ogółem film można oglądnąć i zobaczyć 2 porażkę ostatniego z rodziny Freezy.
Walki 8/10
Muzyka 9/10
Kreska 7/10
Fabuła 8/10
Akcja 8/10
Suma 40/50

I jak zwykle zachęcam do oglądania, bo nawet jeśli film jest ciekawy czy nudny to każdy szanujący się fan DB powinien zobaczyć tą kinówkę :)


Recenzował: Kuba_14


4468 Czytań | Drukuj